Targ
A po czemuś, włodarzu bracie, przedał żyto,
A wszak od ziemiańskiego tu nie idzie myto?
Nakupcież garnców, soli, a botów czeladzi,
Świec i białego chleba też tam wziąć nie wadzi,
A niechby wżdy w gospodzie co jeść uczyniono.
Aliści zewsząd bieży wnet łotrostwo ono!
Alić za ono żyto już nam nie dostaje,
Pisz, pani, przedsię na tram, wszak nowe nastaje!


Czytany: 1422 razy

R E K L A M A

=>