Forsycja - rozsypane złoto




Z cyklu „Inspirowane krajobrazem”


Och, to złoto rozsypane
cieszy serce i spojrzenia.
Każdy krzak radością płonie,
śląc do wszystkich pozdrowienia.

Jeśli przyjmiesz je, to dobrze,
wyjątkową chwilę dźwigniesz.
Przekuwając sens jej w życie,
zrobi się od razu widniej.

To są małe ptaki świateł,
gubiąc pióra, przybliżają,
coś co ulotnością wabi,
w dłonie kładzie perłę małą.

Czytany: 191 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: