Świtem




Kiedy budzisz się niepewny,
nie wiesz, co dzień ma do dania,
pomyśl ciepłą myślą o mnie.
Prześlij uśmiech powitania.

Ja wyczuję to na pewno, na odległość…

Stopię srebro księżycowe,
świt z odblaskiem przyślę dobra,
by nie opuszczała Ciebie
przez dzień cały myśl pogodna…

Uściski słoneczne, serdeczne, słodkie, stokrotne

Czytany: 153 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: