Tęsknota




zbyt blisko Twoich drzwi i okien
przechodzą często moje myśli
u progu ciepło rozkładają
na dzień przychylny i pomyślny

to może śmieszne ale wierzę
w moc słowa które trawi ogień
z ochłody kroplą kiedy upał
w chłody z promieniem pragną pobiec

gdybyż to było takie łatwe
podejść przytulić dłonią głasnąć
kiedy pod skórą lgną skowronki
tęsknotę wsączam w chwilę każdą

Czytany: 597 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: