Łabędź




On powstaje z rannej rosy,
z mgieł utkanych sennym szeptem,
aby lekkość znaczyć skrzydeł
promień słońca puch podepnie.

Cud skrzydlaty, pełen gracji
po jeziornej toni płynie.
Woda srebrzy się, migocze,
ukrywając w labiryncie

fal drobniutkich, smukłość kształtów,
ową pełną wzruszeń ciepłych
bezszelestność idealną,
najpiękniejszej baśni przebłysk.

Czytany: 167 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: