Justysiada
Co byś nie zrobiła, wiem to tylko zwody
Mówisz nie, myślisz tak, lubisz te podchody
Kocham Ciebie Justyś w każdej sytuacji
Kocham Ciebie nawet gdy wiem, że nie masz racji
Rano przy śniadaniu, w nocy przy kolacji
Jesteś tak gorąca jak pociąg na stacji
Pociąg starodawny, bo wszak to parowy
Zawsze gdy Cię widzę pot kapie mi z głowy
Nie lubisz nowinek, smartfonów, tabletów
Twój opis w dwóch słowach: dręczenie facetów
Lubisz koks do pieca, lubisz proste tory
Nie dla Ciebie wzniosłe myśli czy choćby aforyzm
Nie dla Ciebie sztuka, poezja, nauka
Sam więc nie wiem czego wciąż u Ciebie szukam

Czytany: 182 razy


=>

Najnowsze



















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ