zapomnieć o głosie rozsądku
dzwon mojego serca usłyszałam
poszłam w ślad za nim
ale jego głos okazał się fałszywy
no i zbłądziłam
poszłam za lśnieniem złota
blask mnie przywołał
ale zimna jego szklistość
mnie nie urzekła
poszłam po rozum do głowy
noc była głęboka
i umysł mój
zmęczony mądrością dnia
już zasnął
zaufałam bez reszty
mym zmysłom
więc na falach namiętności
tracąc oddech
jak burza popłynęłam
smakowałam cuda bez granic
gdy w ramiona mnie wziął
natchniony żarem
głos natury
tak poznałam czym jest
czysty amok szaleństwa
…………………………
dobrze
chociaż na chwilę zapomnieć
o głosie rozsądku

Przesłano 22.04.2015

Czytany: 227 razy

R E K L A M A

=>