Zrozumienie
Kimże Ty jesteś
iż tak beztrosko szastasz uczuciami

Kimże Ty jesteś
iż tak nietrwale przygarniasz czasami

Kimże ja jestem
abyś skorupę swej pozornej otwartości opuścić zechciała

Kimże ja jestem
abyś swemu sercu prawdziwej miłości posmakować dała

Kim byśmy byli
gdybym bogactwem Twe oczy jak inni olśniewał

Kim byśmy byli
gdybym balastem przeszłości nazbyt nie powiewał

Pytań takich wielkie mnóstwo
odpowiedzi dobrych brakło
snu powierzam zrozumie
dzisiaj tego mi zabrakło
sen ukoi też cierpienie
amputując myśli złe
moje, Twoje może
nasze
czy uwolni
któż to wie?

Czytany: 231 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ