Wiosenni ogrodnicy




wiatr pachnie
coraz bardziej wiosennie
zazieleniły się
wszystkie szare odcienie
a słońce szybuje
wciąż wyżej codziennie
widzę w tym radość
i zmysłów natchnienie

dlaczego więc
wciąż się zamartwiasz
i moich zachwytów
nie słuchasz wciąż
w swych smutkach
część życia zostawiasz
przecież złe myśli
lubią kąsać jak wąż

możemy martwić się
o to co będzie
albo przeżywać
szanse stracone
lecz czy kłopotów
przez to ubędzie
marzenia też
nie zostaną spełnione

więc na zrzędzenie
zamykam uszy
problem jest po to
by go rozwiązać
szukam podniety
która zmysły wzruszy
chodźmy hodowli
wiosny doglądać


Oskar Wizard


Czytany: 1645 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: