I po Świętach.




święta święta
i po świętach
zostały opakowania
po prezentach
karpie już szczęśliwie
pływają w niebie
serca na chwilę
przytuliły się do siebie

choinka wesoło trzaska
igiełkami w kominku
po wspaniałych potrawach
został zapach kminku
jak przed chwilą
znów sprzątanie
szaleństw biesiad
odespanie

a świat cały
czy stał się lepszy
odrobinę
czy nasze duszyczki
szlachetniejsze są
choć krzynę
i niech ktoś obudzi wreszcie
Mikołaja pijanego
leży w śniegu nieborak
odmrozi sobie coś
obscenicznego


Oskar Wizard


Czytany: 1403 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: