Dziadek Mróz...




Mróz złośliwy Dziadek
świat zamraża
i szczypie
nas w pośladki
sam sobie winien że od wielu
lat nie miał na ustach
śladu pomadki
nikt go nie lubi
bo serce ma puste
i z lodu
no chyba że mrożonki
bo psują się gdy
nie ma chłodu
czasem gdy poczuje się
porzucony i samotny
łzy odwilży leje
i przestaje być
psotny
znajdźmy dziadowi jakąś
energiczną babkę
zamiast nam dokuczać
zbuduje z lodu
chatkę
gdy zacznie się
włóczyć ona po łbie
wałkiem będzie
go waliła
a i tak będzie szczęśliwy
bo mu dusza wreszcie
odżyła
bowiem wiele smutków
rodzi się z samotności
gdy dwa serca się
zatracą w sobie
kończą się
złośliwości


Oskar Wizard



Czytany: 2894 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: