Goń króliczka


Gdy króliczek ucieka to nie wpadnie do rzeki
Bo się stale gonitwie wywija
Raz jest blisko do czorta a raz taki daleki
Widać tułów ogonek i…szyję.

Hejże z wichrem w zawody blisko kusi już woda
A tam słychać okrzyki pogoni
Śmiga pędzi harcuje no bo wolność już czuje
Nie ma jak to duchowa…pogoda.

Łap mnie moja dziewczyno i obejmij za szyję
Może złapiesz jak ci też pozwolę
Pędzi ciało zuchwałe Amor naostrzył strzałę
Dzisiaj jesteś na pewno niczyja.

Czytany: 233 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: