Sen miałem słodki




dzień płynie prozą
a noc poezją
sen miałem piękny
aż chciało się żyć
jak słodki miód
i pachnący frezją
marzyłem że nie przestanę
już śnić

byłaś w nich ty
i twoje wzruszenia
słońce złociło
kwiaty na łące
moja dusza
doznała natchnienia
miałaś spojrzenie
zachwycające

i powstał urok
tej miłej chwili
byłem szczęśliwy
jak nigdy dotąd
to aniołowie
ten sen słodzili
aż dotarliśmy
na poranka ląd


Oskar Wizard


Czytany: 2177 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: