Wszyscy święci balują w niebie



ta niedziela w smutku tonie
wraca przeszłość sprzed radości
moje serce jeszcze płonie
lecz zamiera w samotności

wszyscy święci balują w niebie
dziś ich święto się zaczęło
znów poranek jest bez ciebie
szczęście w piekło odpłynęło

nim mnie całkiem już zapomnisz
i z kimś innym ruszysz w tan
czekam bo może zadzwonisz
nim zostanę całkiem sam

wszyscy święci balują w niebie
dziś ich święto się zaczęło
znów poranek jest bez ciebie
szczęście w piekło odpłynęło

świat się kręci jak szalony
gwiazdy płoną jak ogniska
idę biedny porzucony
maja radość dawno prysła

wszyscy święci balują w niebie
dziś ich święto się zaczęło
znów poranek jest bez ciebie
szczęście w piekło odpłynęło


Oskar Wizard


Czytany: 1316 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: