Szydzik_Zofia - Jesienne_lamenty .: Wierszoteka Ibki :.

Jesienne lamenty
Odleciały już ptaki zabierając młode
gniazd oniemienie niczym jesienna tęsknota
zrzucająca łaszki barwne na lustro wody
liście klonowe... liście... karminowe wota...

bursztynowy dzień z mgieł nie wzleci bez skrzydeł
przez noc pogwałcony nawet szmerem nie jęknie
pogodzony ze snem na poduszkach z mamideł
przetacza się zdławiony w liściastym zamęcie

usiądź przy mnie...posłuchaj jesiennego zaśpiewu
drzewo zwiesiło konar jak człek chromy - kostur
mknący liść rzuca naprędce pożegnanie drzewu
wiatr na nim nuci i ... nuci - jesienny nokturn

a wy przyjaciółki – tęsknoto z samotnością
otulcie mnie płaszczem nocy... gdzie księżyc
jak pchnięcie klingą krwawą w saraceńskiej złości
w splot czarnej kotary i... w tej czerni ugrzęzła.

Czytany: 409 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ