Halloween Patriotyczne




Droga pani
i drogi panie!
Zarazę Halloween
przywlekli Amerykanie.
Jak można się śmiać
z tak poważnych tematów?
Przydałoby się spuścić
im miotłą kilka batów!
W wieczór ten,
rozbawiony wbrew tradycji...
Z wściekłości po suficie latam,
mimo prohibicji.
Zatykam uszy
mojego czarnego kota.
Krwi pragnę
gdy biegnie
ta przebrana hołota.
Gdybym tak potrafił,
to bym na nich urok
rzucił.
W jakąś naszą polską żabę
ciało obrócił...
Ich wrzaski
do grobu mnie
kiedyś wpędzą.
Mówicie, że tacy patrioci
jak ja
bzdury ględzą?
Może to tylko
przed nowością
strach?
Może warto
przestać adorować
smutek i piach?
Więc chodźmy przyjaciele
bawić się patriotycznie...
Jako Czart Polski
będę wyglądał ślicznie!


Oskar Wizard


Czytany: 1374 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: