Czystość duszy


O czystość duszy chyba zadbałem
Bo daję miłość swoim konikom
Nie wyraziłem również też krzykiem
Żądzy uznania bo jej nie miałem.

Dałem i daję one to czują
I będę dawać wciąż coraz więcej
Chociaż dawanie czasem jest męką
Człowiek się zawsze w huśtawce buja.

Swoich nastrojów takie posiada
Nawet jak czasem za dużo daje
Odbiór miłości czasem ustaje
Branie przeważa o tym chcę gadać...

Czytany: 245 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: