Pasja
Przyziemne sprawy
jak każdego dnia
sprzątanie gotowanie
zakupy (tychże nie lubię)
przemykałam alejami ogrodów handlowych
z koszem ku wyjściu
szczęśliwa że to już koniec
jednostajny gwarny poszum takich miejsc
jak brzęczący ul
nagle
przez ten szum
pośród dekoracji jesiennej
przebijała się muzyka skrzypiec
spod smyka płynęły nuty
delikatnego utworu jakby...
opiewającego... wiosnę
miły dla ucha

skierowałam kroki ku owej muzyce
tuż obok niezdrowego jedzenia
w zapachu frytek i
hamburgerów z Macdonalda
młody skrzypek grał z pasją
romanse Beethovena
grał je tak... jakby... stał na deskach
sceny Metropolitan Opera
dając jedyny promujący go koncert
nie zwracając uwagi na otoczenie
trwał w swoim magicznym świecie
świecie muzyki pełnej
czarodziejskich ogrodów
pachnących sadów i
kwietnych łąk
fortissimo przebijało się przez
pokrzykiwania
nawoływania i
śmiechy szczęśliwych... konsumujących...

ukraiński Skrzypek
(bowiem Ukraińcy nie mają czasu słuchać muzyki
Oni nasłuchują plujących ogniem smoków i
żelaznych śmiercionośnych ptaków)
wypełniał swoje przeznaczenie i legendę
na polskiej ziemi
przerywał grę na chwilę nikłych braw
skinieniem głowy dziękował za datki
na powrót wracał z radością
do zaczarowanego świata
tu czuł się najlepiej i
grał dla tych wszystkich pozaziemskich sfer
z których muzyka
pochodzi.

Czytany: 307 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ