Dziękuję Ci Jasnogórska Pani


Pani cudowna Pani kochana
Ty dałaś zdrowie mojej kiciusi
Kusił ją diabeł straszliwie kusił
Rozdrapywała z rozpaczy rany.

Szalała moja tak uwielbiana
Wiła się w męce bardzo samotnej
Szatan ją męczył bardzo przewrotnie
Ty ja chroniłaś wielebna Pani.

Ni śladu wszelkiej podłej zarazy
Kicia jest zdrowa a ja dziękuję
Bezdenną miłość do Ciebie czuję
Pani cudowna Pani bez zmazy.

Czytany: 277 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: