Potrzebuję Cię...





jak motyl potrzebuje nektaru
Beduin wody
wśród pustynnego skwaru
Eskimos zaś igloo
z ciepłą lampką w środku
opalona blondynka na plaży
odrobiny chłodku
snajper w błocie
swojego obserwatora
zgrzybiała staruszka miłego doktora
Spiderman osobistej narzeczonej
dzikus z dżungli chatki słomianej
anakonda do połknięcia
uroczej kapibary
do życia Cię potrzebuję
by razem kosztować
esencji życia czary


Oskar Wizard


Czytany: 702 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: