Urocze dążenie...




wiatr we włosach
a w dłoni adres szczęśliwy
spalone mosty
odwrotu już nie ma
wzrok roziskrzony
widzi cel drogi prawdziwy
dusza radośnie
już teraz śpiewa

bo to co było wczoraj
zgasło i nie powróci
tak lekko na sercu
gdy balast diabli zabrali
tama pękając miodem przednim
okolicę zarzuci
słońce gorącem uczuć
drogę nam rozpali

jedna myśl serce i umysł
zajmuje
kogo tam spotkam
czy ty właśnie
czekać będziesz
i tobie siebie
w uroczą
niewolę
oddam


Oskar Wizard


Czytany: 477 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: