Grzybiarz pasjonata
Grzybiarz pasjonata

kiedy grzybiarz pasjonata zbiera grzyby z końcem lata
wstaje już o świcie wcześnie i tak marzy nawet we śnie
by uzbierać grzybów worek koszyki wziął całkiem spore
wierzy że to grzybobranie będzie jak zawsze udane

rydze kanie i maślaki dają już spod krzaka znaki
wybór nawet całkiem spory są też sławne muchomory
i prawdziwki oraz kanie na grzybiarza zawołanie
chodzi więc tak aż do zmroku wkoło cisza oraz spokój

zebrał je już niemal wszystkie nawet i maślaki śliskie
już do domu wracać pora grzybów ilość całkiem spora
ale jemu wciąż za mało choć nic w lesie nie zostało
rozgląda się wkoło jeszcze wielkie go spotkało szczęście

ale przestać nie potrafi kuszą go leśne zapachy
i te grzyby jak talerze takie pachnące i świeże
będzie w domu pichcił smażył całą zimę o tym marzył
farta miał i dobrą rękę mało co z dumy nie pęknie


Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 234 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ