Oczy, te właśnie oczy




strzeliste wschody i namiętne zachody słońca
a pomiędzy twoje skrzydlato rozpostarte ramiona
i oczy te oczy w które mogę się wpatrywać bez końca
myśli zawieszone na chmurach jak tajemnic znamiona

ciche wschody i urocze zachody księżyca
a pomiędzy twoje usta smakujące miodem
i oczy te oczy w które mogę się wpatrywać bez końca
ramiona w ornament splecione chronią nas przed chłodem


Oskar Wizard

Czytany: 507 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: