Pietruszczak_Jerzy - Szalone_lato .: Wierszoteka Ibki :.

Szalone lato
Szalone lato. Tak- bo oszalałem.
Nic nie chcę za to. Mało- ciągle mało.
Szaleństwa głowy. W lecie rozpasania.
Wierszyk gotowy. I nie gańcie za nie

Tak głupie strofki. Przeszaloniuteńkie.
Przecinki, kropki.. Wołają namiętnie.
Bo wreszcie kocham. Kochaniem zbudzony.
I niech tak będzie. Bo

Jestem szalony.

Czytany: 352 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ