Carrisimus - Jaśmin .: Wierszoteka Ibki :.

Jaśmin
Nad łąką pełną kwiatów unosiło się ciepłe majowe słońce,
w oddali było widać rzekę chowającą się w zielonym lesie.
Błoga cisza przeplatana świergotem ptaków wypełniała przestrzeń.
Wiosenny wietrzyk delikatnie muskał smutną twarz.
Zamknął oczy, wtedy pojawiła się Ona:
Utkana z promyków słońca, kwiatów i śpiewu ptaków.
Tess, wyszeptał jej imię…
Uśmiechnęła się do niego, dopiero teraz zauważył, że jest naga.
Objął ją delikatnie, poczuł ciepło jej ciała i zapach skóry,
tak pachnie jaśmin po burzy pomyślał…
Położyli się na trawie, wtulili w siebie, czule pieszcząc nawzajem….

Czytany: 188 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ