Biesiady poczciwe
Mnieć tak zową Libertas w łacińskim języku,
Gdyż sobie wolno żywę w świętym pokoiku.
A mam też tu są siady niedaleko siebie,
Mieszkam z nimi w rozkoszy, jedno lepiej w niebie.
Tak się z sobą wespołek nadobnie zgadzamy,
A rzadki dzień, gdy z sobą wszyscy nie bywamy.
Mamy takie rozkoszy, takie krotochwile,
Że byś i sam rad patrzył, wierz roi, na to mile.
Cny wdzięczne rozmowy i ony biesiady,
Z których się i rozumy zamnażają rady.
Nie najdziesz u nas kręglów, opilstwa ni dudy,
Ani onej rozmowy, uderzmy na trudy.
Tak nadobnie siadamy, by w niebie anieli,
A snadź lepiej, niż waszy, bywamy weseli,
Co się u was po światu tam z konwiami gonią,
Alić jednego leczą a drugiemu dzwonią.


Czytany: 1084 razy

R E K L A M A

=>