Senne namiętne marzenie



cicho tak,
że słyszę oddech twój
głęboko
śpiący
myśli sączą się
przez słomkę
jak sok
malinowy
noc nuci pieśń tęskną
chociaż rytm
już zwalniający
znikają gwiazdy
perły
syreny
i lubieżne trytony

niech zawiruje ostatni raz
senne
namiętne
marzenie
nim słońca blask
roztopi
barwne bukiety północy
i pozostawi cień
na pościeli
by rankiem
zyskać natchnienie
to co ze snu
zapamiętasz
wystarczy
by dodać dniu
cudownej mocy


Oskar Wizard


Czytany: 1046 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: