Natręctwa myślowe
myśli nieproszone jak się pozbyć owych
tyle w nich zawiści emocji niezdrowych
jedna goni drugą i rozrywa skronie
noc się staje długą i trzęsą się dłonie

nie cieszą już rzeczy tak bardzo lubiane
gdy się one zjawią w dzień oraz nad ranem
trudno jest przed nimi uciec oraz schować         
ciężko w takim stanie dobrze funkcjonować

aby do wieczora ciemność radość wpuści
potem znów te zmory wyłażą z czeluści
mocne i natrętne ostre niczym gwoździe
łzy wypiją chętnie nie ulegną prośbie

Czytany: 229 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ