Cieślik_Lucyna - Nocne_zakłócenia .: Wierszoteka Ibki :.

Nocne zakłócenia


Po północy gra muzyka sąsiad kłótnię wszczyna
sen spod powiek zmyka czyja to jest wina
znajdzie się czarna owca da o sobie znać
nie wie że za ścianą ktoś bardzo chce spać

pragnie wypocząć spokojnie i ukoić nerwy
jak ma się zrelaksować gdy głośno bez przerwy
i dochodzą przez ścianę igraszki swawolne
woda cieknie z kranu rwetes jak na wojnie

piski krzyki chichoty biedna głowa pęka
wreszcie wolna sobota a tu taka męka
jak w utworze Fredry morał się powtarza
kto się w bloku osiedlił niech na sąsiadów uważa.

Autorka L.Mróz-Cieślik

Czytany: 214 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ