Jak ptaki w inter-przestrzeni





Jesteśmy jak ptaki
wędrujące w inter-przestrzeni.
Czasem razem ale najczęściej
jest to lot samotny.
Bywa, że czujemy się
uroczo uwiedzeni...
Lecz los nasz często
bywa dość smutny.

Jak skrzydła rozwinąć
gdy przestrzeń litery
wypełniają?
Szybować szczęśliwie
beztrosko, radośnie?
Jak bliskość poczuć,
gdy kolejne dni mijają?
Zanurzyć się głęboko
w ekstazie i wiośnie?

Jesteśmy jak morskie
stworzenia piękne i dumne...
Mknące wśród głębin
cudownych, groźnych czasem...
Wplątani w sieć próbujemy
działać rozumnie...
Lecz bywa, że gubimy się
otoczeni uczuć gęstym lasem.

Jesteśmy jak wędrowcy
szukający szczęścia
w puszczy portalowej.
Ciesząc się serdecznie
przy wspólnym ognisku spotkań...
Przyjemny dreszczyk ciekawości
ze znajomości nowej...
I ciągłe szukanie
przyjaźni i miłych doznań...

Przyjaciół dobrze mieć
czasem różnych i wielu...
Lecz czy każdy naprawdę
właśnie nim jest?
Wiem, że o Tobie mówić
mogę jak o przyjacielu.
Cieszę się, że przeszliśmy
nasz uczuć gorący test!


Oskar Wizard


Czytany: 2018 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: