Powrót do raju





Kończy się powoli czas słonecznego raju.
Bociany marzą o powrocie do gorącej Afryki.
Miłosne pary ze smutkiem się rozstają.
Za dziewięć miesięcy urodzą się małe smyki.

Kuszące kształty odzież modna i toporna okryje.
Będzie się tulić sztuczna skóra do bawełny.
Jak pocałować pod szalikiem ukrytą szyję?
Coraz krótsze dni odbiorą resztki werwy.

Lecz możemy przecież lato upalne w domu stworzyć.
Wystarczy, że zaprosisz mnie czasem na kawkę małą .
Zapalimy wszystkie światła aby klimat plaży stworzyć...
W trakcie rozmowy będziesz kusić figurą wspaniałą.


Oskar Wizard


Czytany: 393 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: