Wyspy Szczęśliwe




Zawieź mnie szybko na Wyspy Szczęśliwe...
Tam palma daktylowa zastąpi polską śliwę.
Słońce króluje na niebie przez rok cały.
Dzieją się miłe i sympatyczne czary.

A przede wszystkim jest tam dużo miłości.
Syci uczuć tubylcy pełni są radości.
Dobrze płatnej pracy jest tam bardzo wiele.
Stać ludzi na rozrywki więc są to przyjaciele.

Na wyspach tych każdy ma dom bardzo ładny.
Każdy urzędnik jest uczynny, miły i układny.
Jest to rajska kraina w której wszyscy się kochają.
Bo zawiść dawno temu odrzucili, więc jej nie znają.

Gdybyż tak przywieźć do nas te Wyspy Radosne...
Polak rodaka kochałby i czuł w sercu wiosnę.
Lecz oni wolą tylko marzyć i gorąco wzdychać.
Przez to o miłosne uczucia lubią się potykać.


Oskar Wizard


Czytany: 427 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: