Stan miłosnego upojenia...





Dziś wszystkie ptaki,
kwiaty,drzewa,
mówią, że ktoś pokochał mnie...
Jakże głośno moja
dusza śpiewa...
Niech o tym dzisiaj
każdy wie!

To uczucie jest tak
wspaniałe...
Takie cudne, opisania
w wierszu godne!
Budzi radość,
śpiewa serce całe...
Niech deszcz pada,
moje niebo jest pogodne.

Skrzydła rosną mi u ramion,
ukochanej obraz widzę wciąż...
Ukojenie duszy
pełnej blizn i znamion...
I sam nie wiem,
Amor trafił czy ukąsił wąż?

Nie wiem czym
skończy się ta przygoda?
Czy szczęśliwie, czy też
może czarną rozpaczą...
To nieważne,
na obawy czasu szkoda...
Kocham, nie dbam czy oczy
kiedyś się rozpłaczą...

Ten, co kocha
jest jak w amoku...
Za nic ma fakty,
za nic największe obawy...
Ukochaną dojrzy
w największym tłoku...
Życie zatańczy w rytm
radosnej zabawy!

Niektórzy mówią,
że miłość jest chorobą...
Bo snem mocnym
na jawie jest dla mnie...
Co z tego?
Chcę po prostu być z Tobą...
Choćby miłość ta miała zabić...
Wierzę, że nie!


Oskar Wizard



Czytany: 414 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: