Życiem oczarowany






Nie liczę zerwanych kalendarzy.
Lecz w lustro wciąż patrzę pogodnie.
Być może znów coś miłego się zdarzy.
Czasu młodości nie odrzucam pochopnie.

Zapomnę zaś to co zabrał czas.
W niepamięć rzucę niepowodzenia.
Odnajdę marzenia ukryte w nas.
Życzą wciąż nam tęsknot spełnienia.

Bo to co było, nie ma znaczenia.
Jest jak sen przez mgłę pamiętany.
W jutrzejszym dniu poszukam natchnienia.
Idę wciąż życiem oczarowany.


Oskar Wizard


Czytany: 1769 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: