Deszczowe kochanie






W zroszonej deszczem sukience wyglądasz namiętnie.
Uroczo i pięknie.
Przytulasz się pieszcząc tors piersiami.
Wilgoć między nami.
Z ust spijam deszczową piosenkę.
Szeptaną chętnie.
Chodźmy pomiędzy pachnące stogi siana.
Moja ukochana.
Ukryjmy się przed deszczem we wnętrzu przytulnej stodoły.
Będziemy kochać się jak dwa anioły.
Burza piorunami rozświetli niebo zmierzchające.
Wtulę wtedy wargi między uda gorące.


Oskar Wizard


Czytany: 1391 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: