Zakochany szept muszli





Na brzegu pieszczonym morskimi falami...
Idę myśląc wciąż o tobie kochanie.
Dłonie krążą zamyślone między muszlami.
Za kilka dni Skarb szumiący prezent dostanie.

Przytulisz do muszelki swoje słodkie uszko.
A ona zaśpiewa o naszej wielkiej miłości.
I rozraduje się twoje złote serduszko.
Będzie to intymna chwila pełna czułości.

Czasem do szczęścia potrzeba nam tak niewiele...
Muszelkę tą ucałuję jakbym ciebie całował.
Niech nasza przyszłość coraz gorętszym uczuciem się ściele.
Tymczasem ta muszelka opowie jak będę cię miłował.


Oskar Wizard



Czytany: 503 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: