Syrenka morska






Prężysz swoje ciało
wśród morskich fal.
Podziwiam śliczne kształty
oraz wdzięczne ruchy.
Chciałbym twój wiek mieć,
stąd niewielki żal.
Moi rówieśnicy gubią tors
i łapią brzuchy.

Nie stoi na przeszkodzie
puścić wodze fantazji.
Byłbym twoim trytonem
a ty syrenką słodką.
Nasze pocałunki i przytulenia
kwitną w mojej wyobraźni.
Droga do raju zaczyna się
miłą pieszczotką.

Piękni, młodzi i radośni
krążą wokół nas.
Lecz my również
możemy być szczęśliwi.
Więc ja, starzec zabiorę
swoją grubą żonę w las...
Będziemy nago pląsać tam,
chyba że zastrzelą nas myśliwi?


Oskar Wizard

Czytany: 361 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: