Trzecia wojna światowa



Za naszą i waszą lecz najczęściej wbrew interesom kraju.
Za wolność Afganistanu, Iraku i Ukrainy.
Ja też ostry nóż szykuję sobie, mam to w zwyczaju...
Gdy niepodległość znów stracimy będę bronił rodziny.

Już słychać warkot naszych starych radzieckich czołgów.
Na niebie krąży groźnie kilkadziesiąt myśliwców.
W obłędzie marzy się generałom seria podbojów.
Na Rosję, tak trzeba, słychać głos populistów.

W końcu jak nam się nie uda to NATO obroni.
Dlaczego sojusznicy smucą się, że psujemy im interesy?
Coś NATO Rosji zbyt bliskie, więc pewnie USA osłoni...
Ameryka atomowego odwetu się boi, to jakieś frazesy!

Będziemy więc walczyć o wolność dla Ukrainy.
To bez znaczenia, że ona nas nienawidzi.
A potem o wolność dla polskiej atomowej pustyni.
Bo tylko w niewoli żyć potrafimy, tak mi się widzi...

Oskar Wizard


Czytany: 295 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: