Kawka na powitanie




Zapraszasz mnie na kawkę aromatyczną.
I rozmowę liryczną.
Uwielbiam otrzymywać od miłych osób zaproszenia.
To są serc zbliżenia.
Poranek rozkwita tęczy barwami.
Aromat kawy między nami.
Patrzę w czerń napoju i zerkam w twoje oczy.
Nastrój jest uroczy.
Moje palce musnęły palce pani dłoni.
Pani cofa się, pani się broni.
I jak tu zrozumieć piękne kobiety?
Budzą zmysłów podniety.
Lecz gdy już myślisz, że coś więcej nastąpi...
Pani pola odstąpi.
Dziękuję więc, bo bardzo miło się z panią rozmawiało...
Lecz serce niezdobytym pozostało.


Oskar Wizard



Czytany: 2397 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: