Psychologia psychologa





Psycholog witając psychologa uważnie go obserwuje.
Ściskając dłoń mierzy myślami siłę nacisku.
Udając swobodę cały czas się pilnuje.
Prawi banały sięgając do księgi przysłów.

Patrzy czy buty psychologa nie są zbyt tanie?
I czy kolor apaszki nie zdradzi emocji?
Czy całkiem szczere jest to uśmiechanie?
Czy to wolnomyśliciel czy też z kręgu dewocji?

Jak się masz, oznacza zasobność kieszeni.
Ważnym jest też pochwalić się nowymi uprawnieniami.
Potem wracają psycholodzy do badania jeleni...
A oni wierzą, że badania są duszy dotknięciami.

Lecz nie sądź, żeś zjadł wszystkie rozumy.
Psychologii nie zgłębisz czytając podręczniki.
Jest to zawód zacny i dumny.
Spytaj więc psychologa czy masz powód do paniki?


Oskar Wizard


Czytany: 519 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: