Matylda


Nasza dzielna Matylda, biała kocia samiczka,
dziś swe dzieci na zawsze straciła.
Córka płacze z nimi , smutne także ma liczko,
bo przy kotkach troskliwie chodziła.

Przy porodzie sam byłem, mleka dałem, bo piła
i kocięta swe chciała nakarmić.
Smutek dzisiaj panuje, ja ją głaszczę, bo czuję,
jak się do mnie z ufnością wciąż garnie.

Czytany: 197 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ