Lipcowy buziak z marzeń




Czeka woda, plaża, las.
Wypiękniały nam marzenia.
Cieszy nas ten letni czas.
Przygód garść i słodkie wzruszenia.

Ściśnij mocno moją dłoń.
Biegnijmy radośnie w stronę słońca.
Razem ze mną szczęście goń.
Ta historia nie będzie mieć końca.

A gdy uroczy wieczór zapadnie...
Będziemy syci najwspanialszych wrażeń.
Reszta nieśmiałości z nas opadnie...
I dasz mi buziaka, właśnie z tych marzeń.


Oskar Wizard

Czytany: 433 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: