Dopadnę Cię Skarbie...



Dopadnę Cię nocą cichą
gwiaździstą
i głęboką
o tym marzę od czasu
gdy wpadłaś mi
w oko
wpadniesz z rozkoszą
w moje mocne
męskie
ramiona
a ja się postaram
by żądza Twa
została
poskromiona

będę Cię kochał
głęboko
i zachłannie
znacząc śladem ust
krągłości
starannie
zdobędę Cię tej nocy
co najmniej siedem
razy
by zadowolenie zobaczyć
na ukochanej
twarzy

ekstazą wypełnię
naczynie miłości
spragnione
nasieniem zaleję
i sny nasze
będą
spełnione
chcę widzieć
jak wijesz się Skarbie
z przyjemności
wtedy przytulę
mocno tak
aż zatrzeszczą nam
kości



Oskar Wizard


Czytany: 667 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ