Dzień dobry. Miłego dnia!





Od rana czuję potworny ból głowy.
W portfelu tak pusto, że słyszę wiatru wycie.
Znów się zaczyna przeklęty dzień nowy.
O jego wykasowaniu z kalendarza marzę skrycie.

Dzień dobry, życzę miłego dnia!
Życzę też pracy przyjemnej i udanej.
Każdy pan każdej pani grzecznie się kłania...
Uprzejmy uśmiech widnieje na buzi zaspanej.

Jak pracy nie stracę to spłacę kredyty.
W pustym domu brakuje mi twojego krzątania.
Zabrałaś psa, kanarka a nawet moje z wierszami zeszyty...
Wpadłaś w ramiona lepszego kochania.

Niech nikt mi nie życzy miłego dnia ani wieczoru.
Korporacyjne pozdrowienia przynoszą raczej pecha.
Na temat ich szczerości nie będziemy toczyć sporów...
Czasem „stary źle dziś wyglądasz” wprost mnie urzeka.


Oskar Wizard

Czytany: 913 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: