Galerianki




Krążą damy wokół markowych szmat.
Wystrojone i wypachnione jak na weselisko.
Każda w mniemaniu własnym to róży kwiat...
Najchętniej w sklepie wykupiłyby wszystko.

Im więcej piękna pani posiada pieniędzy...
Tym bardziej do sufitu nosa zadziera.
Cóż z tego, że rozum na poziomie nędzy?
Jedna na drugą zawistnie spoziera.

Za oceanem mieszka wielki mody kreator.
Jak większość z tej branży i on jest gejem.
Dla pań tych wymyśla ciuchy śliczne jak traktor.
Z kreacji tych każdy niemodny się potem śmieje.


Oskar Wizard



Czytany: 1863 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: