Być może... 




świat naszych marzeń 
jest tak piękny 
i kochany 
chociaż nie rosną tu palmy 
ani słodkie 
banany 
na plaży deszcz pada 
i upałów nam trochę 
brakuje 
lecz gdy myśl Twoja 
przy mojej 
wspaniale się 
czuję 

być może nie spotkamy się 
nigdy na miłej 
kawce 
i puste zostanie 
Twe miejsce 
na parkowej 
ławce 
nas wzrok też się nie skrzyżuje 
w uroczym 
lśnieniu 
lecz przyjaźń łączyć nas 
będzie 
w ciągłym 
uniesieniu 

kto wie jednak co nastąpi 
za jedną jedyną 
chwilę 
myślę że nigdy 
a potem już wiem 
że się 
mylę 
czyż nie jest rozkoszną 
sama taka 
ewentualność 
że nasza baśń z marzeń 
zamieni się 
w realność 

nie szukaj 
planów przyjaźni 
ani ewentualności 
po prostu odwiedzaj 
mnie zawsze 
w gości 
naszą znajomość 
osładzać będę 
słów miodem 
bądź przy mnie zawsze 
nie pytaj 
co potem 



Oskar Wizard


Czytany: 897 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: