Nieświęta niedziela





Niedziela jest nudna,
zawsze się dłuży.
Porankiem budzi mnie
łomot dzwonów.
W dzień wolny
zdrowiu to nie służy.
To doba przeklęta,
pełna demonów.

Wszystko zamknięte
bo dzień to święty.
W autobusie walczą o miejsca
kościelni staruszkowie.
Każdy kazaniem
jest bardzo przejęty...
Lecz cała magia nie w sercu
lecz w głowie.

Kochanie, dziś rozwiążmy kilka
problemów rodzinnych.
Przytulimy z miłością dzieci
a one dadzą nam całusa.
Nie będziemy już więcej
dokoła szukać winnych.
Jestem pewien,
że wywołamy uśmiech
na twarzy Jezusa.

Oskar Wizard


Czytany: 318 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: