wolność
obrzydliwe są pęta, lecz serce mnie boli,
gdy próbuję je zerwać.
nie pragnę niczego bardziej od wolności,
ale mając na nią nadzieję, czuję się zawstydzony.
jestem pewien, że w tobie jest bezcenne bogactwo
i tyś mym jedynym przyjacielem, lecz odwagi mi brak
wyrzec się błyskotek wypełniających mój pokój.
okrywa mnie bezwartościowy całun pyłu i śmierci.
nienawidzę go, lecz przytulam z czułością.
wielkie są moje długi,
ogromne uchybienia, mój wstyd skryty i ciężki.
lecz gdy przychodzę prosić o ciebie,
drżę przerażony myślą, iż prośba moja spełnić się może.

Czytany: 317 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ