Nostalgia
Przychodzi wraz z ciszą i muzyką skrzypiec
stąpając z wolna... snuje się jak siwe mgły
szept w sny sącząc, bowiem do szeptów nawykłe...
po horyzonty nocy... po świty... po dni

przychodzi z tęsknotą o zmierzchu w purpurze
malując horyzont w amarantowe kwiaty
sącząc słodki głód ustom by usta odurzać...
by snuć się krawędzią ... jak senny lunatyk

przychodzi z marą nocną, co kształty różne
przybiera, by wpadać w ramion krągły koszyk
bowiem ramiona tak nie znoszą próżni...
do splotów nawykłe... wciąż nie mają... dosyć

wychodzę jej naprzeciw po kładce... w chłód
ponad stróżkę księżyca i ponad czasem...
gdzie różami oznaczono najkrótszą z dróg
do rajskich ogrodów z przekwitłych już wiosen.

Czytany: 254 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ