Fatalne Zauroczenie...







tkwimy w kłębowisku uczuć
i serc wzdychania
tak było jest i będzie
do profilu zaniechania
czasem wydaje nam się
że chwytamy Boga za stopy
że serca skutego lodem
dosięgną wreszcie roztopy

lecz trwa to chwilkę
lub chwil tylko kilka
i znów się okazuje
że była to pomyłka
zachłannie chowamy
cudowne wspomnienia
a byłej sympatii mówimy
na zawsze do widzenia

i tu się pojawia błąd
największy z możliwych
bo tak naprawdę szukamy
przyjaźni prawdziwych
a wszelkie zakochania
i fascynacje uczuciowe
rzadko szczęśliwe
a tak angażują
serce i głowę

z szaleństwem w oczach
tworzą się pary
umysł zasypia wokoło
dzieją się czary
jedna na sto przetrwa
próbę czasu
reszta rozgoni swe
marzenia do lasu

najgorsze że zawsze
przy okazji ktoś oberwie
powstanie intryga znajomość
ktoś przerwie
a sercu grozi seria
bolesnych zastrzyków
nogi poszarpane
od zastawionych wnyków

lecz trzeba szukać
wciąż bezustannie
w mieście i na wsi
pustyni sawannie
gdzieś przecież prawdziwe
uczucie czeka
na pewno niemałe
lecz rozkoszy rzeka



Oskar Wizard


Czytany: 680 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: